Biblioteka

List nauczycielki jogi do ucznia.

Na początku dziękuje Ci, ze postanowiłeś ze mną praktykować jogę i tym samym wyruszyć w podróż do poznania lepiej samego siebie.

Uczę się rożnych rzeczy i sama jestem nauczycielem. Fascynuje mnie ta relacja i zgłębiam ją z rożnych stron.
Wychowałam sie w czasach, kiedy bycie uczniem oznaczało bycie odbiorcą, bycie niżej w hierarchi ścisłe ustalonej z góry.
Rzadko zadawałam pytania, bo nikogo nie interesowała moja perspektywa. Tak miałam w czasach szkolnych, ale tez na początku mojej praktyki jogi.
Dopiero wraz z moim uświadomieniem doszło do mnie coś mega ważnego, z czym chciałabym sie z Tobą podzielić.

Nie ma jednej prawdy w żadnej dziedzinie, rownież w jodze i żaden nauczyciel nie ma monopolu na wiedzę. Każdy doświadcza świata inaczej i z nieco innej perspektywy.

Na początku mojej praktyki jogi uczono mnie jak ma dokładnie wyglądać każda pozycja, co mam skręcić, co wydłużyć, a co napiąć.
Robiłam to, nie wiedząc do końca dlaczego to robię.
Robiłam to wszystko, bo nie wiedziałam że można inaczej, mimo że cześć mnie w środku nie zgadzała sie ze wszystkim.
Robiłam to, bo brakowało mi odwagi, żeby zrobić inaczej.

Po wielu latach uczenia się i uczenia innych, wiem już na pewno, że uczenie sie to proces, wynikający z relacji z nauczycielem, relacji partnerskiej.
Szczególnie uczenie jogi.

Każdy z nas jest inny i potrzebuje w danym momencie nieco innej propozycji. Odpowiedz co jest teraz dla mnie najlepsze – jest w nas, żaden nauczyciel tego nie wie, ja tez tego nie wiem o Tobie.
Jako nauczyciel mam więcej wiedzy wynikającej z wielu kursów i warsztatów, znam więcej narzędzi, mam więcej doświadczenia wynikającego z wielu godzin spędzonych na macie.
Na tej podstawie moge Ci zaproponować coś co może być dla Ciebie dobre, ale tez możemy sie minąć.
Nie wiem do końca z czym jesteś na zajęciach. Może boli Cie głowa, albo jesteś po kłótni z partnerem, a może masz problem z akceptacja swojego ciała… nie wiem z czym jesteś- Ty wiesz ..nieco bardziej.
Wiem ze na początku trudno jest rozpoznać w sobie co sie dzieje wewnątrz, to wymaga czasu, doświadczenia. Ale warto. Alternatywą jest słuchanie innych, ich pomysłów na Ciebie, bez sprawdzania czy to jest dla Ciebie dobre.
Jako nauczyciel proponuje Ci jakiś rodzaj praktyki, spróbuj i sprawdź czy Ci na ten moment pasuje. Jeśli tak, przejdźmy ten kawałek drogi razem, ja Cie poprowadzę bo już tu byłam, ale tez może nas coś zaskoczyć. I to jest cudowne. Jeśli ta propozycja nie jest na ten moment dla Ciebie, nie musisz za nią podążać.
Pamiętaj, że nie jestem żadnym guru, który wie wszystko. Jestem twoim przewodnikiem po drodze poznania siebie. Sama jestem na tej drodze i ucząc Ciebie sama wiele dowiaduje sie o sobie. Ciagle sie uczę.

Moj kochany uczniu, pamiętaj proszę że na zajęciach jesteś przede wszystkim ze sobą, praktykujesz jogę dla siebie. Każda asana, która praktykujemy, to moja propozycja dla Ciebie, możesz ja przyjść, ale nie musisz, mając świadomość dlaczego tak wybrałeś. Jeśli jeszcze nie wiesz co jest dla Ciebie dobre, eksperymentuj – to jedyny sposób żeby sie dowiedzieć.
Joga to piękna podróż w glab siebie, pomaga uświadomić sobie swoje emocje, uczy zarządzać energią życiową, jest piękną metaforą i drabiną do rożnych tematów. Praktyka jogi to piękni ludzie których poznajesz, to lepsze zrozumienie swojego ciała.
Praktyka jogi jest wspaniałym doświadczeniem dla mnie i wierze że rownież dla Ciebie. Ale jeśli nie, tez sie nie przejmuj, poszukaj jakiejś innej drogi, to tez jest w porządku.

Twoja nauczycielka jogi
Malgosia

Ps dziękuje wszystkim nauczycielom jakich spotkałam na swojej drodze

Ilustracja Ania Kaleta

Zapisując się do newslettera wyrażasz zgodę na przesyłanie informacji o usługach Jogi Życia. Więcej informacji znajdziesz w Polityce Prywatności.