NAUCZYCIELE JOGI ŻYCIA

Anna Wittek

Kiedy trzy lata temu po raz pierwszy stanęłam na macie nie przypuszczałam, że wyruszam w podróż, która odmieni mnie do tego stopnia, że będę dostrzegać namacalną różnicę w swojej codzienności. To właśnie tu, w tej szkole, na której stronie teraz jesteś, rozpoczęłam swoją praktykę: nie tylko jogiczną, ale przede wszystkim praktykę zmieniania siebie.
Jednak kiedy słyszę pytanie od kiedy ćwiczę jogę, to przekornie odpowiadam, że zaczęłam siedem lat temu. Wtedy to po raz pierwszy pewien mądrzejszy ode mnie człowiek dostrzegł we mnie coś, o czym sama nie wiedziałam i powiedział „Tobie by się przydała joga”. No cóż, wtedy nie posłuchałam. Miałam swój świat, swoje zabawki, na nowe byłam całkowicie zamknięta. Miejsce, w którym jestem teraz dobitnie pokazuje jak bardzo się myliłam.
Swoją praktykę zaczęłam w takim momencie, kiedy ciało było jedyną stałą rzeczą w moim życiu. Uchwyciłam się wtedy myśli, że jeśli zacznę wzmacniać coś, co jest pewne, to za tym procesem podążą pozostałe sfery życia. Okazało się, że moje myślenie magiczne jest prawdą. Dostałam dokładnie to, czego oczekiwałam, a nawet więcej. Czym jest dla mnie joga? Treningiem dyscypliny, kiedy jestem leniwa; treningiem uwagi i skupienia, kiedy jestem głośna i rozproszona; akceptacji, kiedy siebie karcę, a przede wszystkim treningiem miłości, kiedy osądzam. To mądrość o wiele głębsza niż trenowanie ciała.
Dziś następuje duży przełom. Wektor, który był u mnie do tej pory skierowany w stronę samopoznania, od teraz kieruję także (a może przede wszystkim?) w Twoją stronę. To duże wyzwanie i ogromna odpowiedzialność, ale także wyróżnienie i szczęście. Dokąd ta droga prowadzi? Nie wiem. Cieszę się jednak, że jest mi dane nią podążać.
Mam nadzieję, że będę mogła Ci służyć swoim niewielkim, aczkolwiek samodzielnie wypracowanym (nierzadko w pocie czoła) doświadczeniem. Chodźmy tą drogą razem, zatem do zobaczenia na macie!